Kleszcz – mały pasożyt, wielkie zagrożenie
Kleszcze to pasożyty zewnętrzne, które potrafią narobić naprawdę wiele szkód, mimo że są niewielkich rozmiarów. Wielu właścicieli psów i kotów uważa, że problem kleszczy zaczyna się dopiero w okresie letnim, jednak rzeczywistość jest zupełnie inna. Przez zmiany klimatyczne okres żerowania kleszczy w Polsce znacznie się wydłużył – obecnie możemy je spotkać już w lutym, a ich aktywność może trwać aż do późnej jesieni, a w cieplejsze zimy nawet cały rok.
Kleszcze występują nie tylko w lasach i na łąkach. Możemy je spotkać w parkach miejskich, przydomowych ogródkach, a nawet na trawnikach w środku miasta. To sprawia, że ryzyko kontaktu z pasożytem jest bardzo wysokie – niezależnie od tego, czy mieszkamy w mieście, czy na wsi.
Przykład z życia: Fado, roczny labrador, trafił do naszego gabinetu w połowie lutego z wyraźnym osłabieniem, gorączką i brakiem apetytu. Właściciele nie zabezpieczyli go przed pasożytami, bo „było jeszcze zimno”. Niestety, zdiagnozowaliśmy u niego babeszjozę. Szybkie wdrożenie leczenia uratowało mu życie.
Co sprawia, że kleszcze są tak niebezpieczne?
Kleszcz, wczepiając się w skórę zwierzęcia, wprowadza do organizmu substancje znieczulające i przeciwzakrzepowe, co powoduje, że zwierzę często nie odczuwa momentu ukąszenia. W ślinie kleszcza mogą znajdować się patogeny – bakterie, wirusy i pierwotniaki – które wywołują bardzo poważne choroby. Co gorsza, jeden kleszcz może być nosicielem kilku różnych drobnoustrojów jednocześnie. Oznacza to, że jedno ukąszenie może prowadzić do wielu równoległych zakażeń.
Niektóre z tych chorób rozwijają się błyskawicznie, prowadząc do niewydolności narządów i śmierci zwierzęcia w ciągu kilkudziesięciu godzin. Inne dają objawy dopiero po kilku tygodniach, przez co bywają trudniejsze do zdiagnozowania. W każdym przypadku jednak stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia zwierzęcia.
Najczęstsze choroby odkleszczowe u psów i kotów
Babeszjoza
To najgroźniejsza i najczęściej występująca choroba odkleszczowa u psów w Polsce. Wywoływana przez pierwotniaka Babesia canis, który niszczy krwinki czerwone, prowadząc do ciężkiej anemii i niewydolności wielonarządowej.
Objawy babeszjozy obejmują apatię, gorączkę, brak apetytu, wymioty, ciemne zabarwienie moczu (koloru coca-coli), a także bladość błon śluzowych. Nieleczona babeszjoza prowadzi bardzo szybko do śmierci. Leczenie opiera się na podaniu leku przeciwpierwotniaczego oraz intensywnym wsparciu organizmu – kroplówkach, lekach wspomagających wątrobę i czasem także przetoczeniach krwi.
Anaplazmoza
Choroba bakteryjna wywoływana przez Anaplasma phagocytophilum. Zakażenie powoduje objawy takie jak gorączka, osłabienie, kulawizna, powiększone węzły chłonne i brak apetytu. Często występują też zaburzenia hematologiczne – trombocytopenia (niedobór płytek krwi), co może prowadzić do krwotoków.
Leczenie polega na długotrwałej antybiotykoterapii – zazwyczaj stosuje się doksycyklinę przez minimum 21–28 dni. Szybko rozpoczęta terapia daje dobre rokowania, ale nieleczona choroba może prowadzić do poważnych powikłań.
Erlichioza
Wywoływana przez Ehrlichia canis, bakterie atakujące komórki układu odpornościowego. Objawy są niespecyficzne – spadek masy ciała, apatia, gorączka, powiększenie śledziony, czasem zmiany neurologiczne. Choroba może mieć przebieg ostry, podostry lub przewlekły.
Diagnostyka opiera się na badaniach krwi oraz testach PCR. Leczenie, podobnie jak przy anaplazmozie, obejmuje antybiotykoterapię i leczenie objawowe.
Borelioza
Choć u ludzi borelioza jest bardzo znana i często diagnozowana, u psów występuje rzadziej. Przenoszona przez bakterie Borrelia burgdorferi, może wywołać przewlekłe zapalenie stawów, gorączkę, osłabienie, czasem zmiany neurologiczne.
Leczenie wymaga długotrwałej antybiotykoterapii i bywa obciążające dla organizmu. Co ważne – borelioza nie daje objawów natychmiastowo, więc trudniej ją powiązać z ukąszeniem kleszcza.
Hepatozoonoza
To rzadsza choroba, która może pojawić się u psów podróżujących do krajów południowej Europy. Jej szczególną cechą jest to, że do zakażenia dochodzi nie przez ukąszenie, lecz poprzez zjedzenie kleszcza – np. podczas wylizywania sierści. Choroba prowadzi do wyniszczenia organizmu, powikłań narządowych i wymaga bardzo intensywnego leczenia.
Diagnostyka chorób odkleszczowych u psów i kotów
W przypadku podejrzenia choroby odkleszczowej bardzo ważne jest przeprowadzenie dokładnego wywiadu z opiekunem – kiedy i gdzie mógł dojść do kontaktu z kleszczem, czy zwierzę było zabezpieczone, jakie objawy wystąpiły i jak szybko się rozwijały.
Następnie wykonuje się badania laboratoryjne. W przypadku babeszjozy bardzo pomocny jest rozmaz krwi, który pozwala bezpośrednio zaobserwować pasożyta w krwinkach. Morfologia i biochemia pozwalają ocenić ogólny stan organizmu, funkcję nerek, wątroby oraz wykryć zaburzenia elektrolitowe.
W chorobach bakteryjnych, takich jak anaplazmoza czy erlichioza, stosuje się testy serologiczne (ELISA) oraz testy PCR, które wykrywają materiał genetyczny patogenów i pozwalają na dokładne rozpoznanie choroby.
Leczenie – kiedy liczy się każda godzina
Leczenie chorób odkleszczowych zawsze powinno być prowadzone pod kontrolą lekarza weterynarii. W wielu przypadkach, takich jak babeszjoza, szybkie podanie odpowiedniego leku ratuje życie. Leki przeciwpierwotniacze (np. imidokarb dipropionian) są stosowane do zwalczania pierwotniaków, ale równie ważne jest wsparcie organizmu.
Podaje się kroplówki, leki wspomagające funkcje wątroby, a w cięższych przypadkach konieczne może być przetaczanie krwi. Leczenie chorób bakteryjnych (anaplazmoza, erlichioza) polega na antybiotykoterapii – najczęściej stosuje się doksycyklinę przez okres 3–4 tygodni.
Po zakończonym leczeniu bardzo ważne są badania kontrolne, ponieważ niektóre z tych chorób mogą wracać lub pozostawiać trwałe uszkodzenia narządów.
Profilaktyka – podstawa bezpieczeństwa
Najlepszą metodą ochrony jest regularne stosowanie preparatów przeciwkleszczowych. Obecnie dostępnych jest kilka form:
- tabletki doustne, które działają systemowo – zabijają kleszcza po kontakcie z krwią zwierzęcia,
- obroże z substancją czynną – działają długo, nawet do 8 miesięcy,
- krople spot-on – aplikowane na kark, działają powierzchniowo lub systemowo.
- iniekcja – najnowsze rozwiązanie, które daje aż 12 miesięcy działania bójczego w kierunku kleszczy
Wybór preparatu zależy od stylu życia zwierzęcia, jego reakcji na poszczególne substancje i preferencji opiekuna. Warto skonsultować się z lekarzem weterynarii, który doradzi optymalny produkt.
Po każdym spacerze – codzienna kontrola
Codzienna kontrola skóry po spacerze jest nieocenionym nawykiem. Kleszcze najchętniej wybierają ciepłe, wilgotne miejsca – okolice uszu, pachy, pachwiny, szyję czy okolice ogona. Ich szybkie usunięcie może znacznie zmniejszyć ryzyko zakażenia.
Jeśli znajdziesz kleszcza – usuń go delikatnie, ale zdecydowanym ruchem, najlepiej przy pomocy specjalnego haczyka lub pęsety. Nie smaruj kleszcza masłem ani alkoholem – może to zwiększyć ryzyko transmisji patogenów. Po usunięciu obserwuj miejsce ukąszenia i zachowanie pupila.
Zagrożenie także dla ludzi
Warto pamiętać, że zabezpieczając swoje zwierzę, zabezpieczamy również siebie. Kleszcze przenoszone przez zwierzęta mogą także zaatakować człowieka. Borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu, anaplazmoza – to tylko niektóre z chorób, które mogą być bardzo groźne.
Zdarza się, że kleszcz przeniesiony na ubraniu właściciela z ogrodu czy z lasu, przemieszcza się na psa czy kota, a potem ponownie na człowieka. Dlatego warto traktować temat kompleksowo i zadbać o profilaktykę w całym gospodarstwie domowym.
Nie zwlekaj z wizytą u weterynarza
Jeśli zauważysz niepokojące objawy – osłabienie, gorączkę, brak apetytu, zmianę koloru moczu, kulawiznę czy wybroczyny – zgłoś się do lekarza weterynarii natychmiast! W chorobach odkleszczowych czas gra ogromną rolę. Wcześnie wykryta babeszjoza czy anaplazmoza mogą być skutecznie leczone, ale każdy dzień opóźnienia zwiększa ryzyko powikłań.
Zadbaj o zdrowie swojego pupila – przez cały rok
Profilaktyka chorób odkleszczowych powinna być prowadzona regularnie – niezależnie od pory roku. W gabinecie zooVET:
- dobierzemy najlepszą metodę ochrony,
- przeprowadzimy badania w razie podejrzenia choroby,
- zajmiemy się leczeniem i opieką kontrolną.
Nie czekaj, aż będzie za późno. Umów się na wizytę już dziś!



